niedziela, 11 grudnia 2016

pudrowo-kropelkowa bluza

Jakiś czas temu w metry i centymetry zamówiłam dwie dresówki. Metr białej w potworki i metr pudrowej w kropelki. Z pierwszej udało mi się uszyć aż trzy rzeczy! :D Dwie z nich już publikowałam na blogu. Była to potworkowa bluza i sukienka. Dzisiaj przychodzę do was z "uszytkiem" z pudrowych kropelek. Tym razem jest to bluza. Zwykła bez żadnych udziwnień. Całość zszyta na overlocku.  Szyło się bezproblemowo. Dekolt i rękawy wykończyłam ściągaczami z tej samej dresówki, a dół podwinęłam. Jestem zadowolona z efektu końcowego. Zuzi się podoba -  a to najważniejsze. 








6 komentarzy: