niedziela, 27 listopada 2016

Christmas is coming!

Dzisiaj pierwszy dzień adwentu, a to oznacza, że święta zbliżają się do nas wielkimi krokami.
Wiele osób zaczyna się rozglądać za prezentami. Niektórzy, mają już coś w planach, a niektórzy głowią są co wybrać, by pojawił się uśmiech u osoby obdarowanej. Dzisiaj przychodzę do was z pomocą. Przygotowałam listę szyciowych prezentów. Są w różnym przedziale cenowym, więc każdy znajdzie coś dla siebie.

Na początek wybrałam przedział cenowy do 30,00 zł.


1. Szpilki ok. 5,50 zł 2. Miara obwodów ok 18,00 zł 3.Podkładka magnetyczna na szpilki ok 10,00 zł 4. Poduszka na szpilki na rękę ok. 13 zł 5. Linijka 50 cm ok. 7,00 zł 6. Krzywik giętki ok. 25,00 zł    7. Pisak do tkanin ok. 13,00 zł 8. Zestaw igieł do maszyny ok. 12,00 zł  


Jeżeli dysponujemy troszkę większym budżetem warto pomyśleć o książkach krawieckich. W moim zastawieniu pojawiły się trzy tytuły.
1. Nożyczki "fiskars" ok. 50,00 zł 2. Książka "Co za szycie" ok. 50,00 zł 3. Książka "Modelowanie odzieży damskiej" ok. 36,00 zł 4. Książka "Mamo uszyj mi" ok. 50,00 zł


 Przy przeznaczeniu na prezent 100,00 zł mamy już większe pole manewru.



1. Bon podarunkowy np na tkaniny 2. Zestaw stopek do maszyny ok. 70,00 zł 3. Manekin krawiecki ok. 90,00 zł 4. Zestaw lamowników ok. 70,00 zł

Ostatni już przedział cenowy to ponad 100,00 zł. Przy ta dużej sumie możemy wybrać wiele przydatnych rzeczy. 

1. Overlock np Gritzner ok 1200 zł 2. Manekin regulowany ok. 500 zł 3. Zestaw krzywików ok. 150,00 zł. 4. Ponad to różnego rodzaju kursy ok. 500,00 zł

Tak wygląda mój pomysł na świąteczne prezenty! A jaki jest wasz? Piszcie w komentarzach! :D
ps. produkty z listy znajdziecie na outlet tkaninakademia szycia oraz szyj.

niedziela, 13 listopada 2016

Numer 11

Dzisiaj zaprezentuję wam sukienkę z publikacją, której musiałam się wstrzymać.
Wstrzymać? Dlaczego?
Otóż była to kreacja konkursowa! Tak, wzięłam udział w moim pierwszym konkursie. W czerwcu "Burda" ogłosiła konkurs z okazji dwudziestopięciolecia istnienia na polskim rynku. Polegał on na  uszyciu na podstawie wykroju z "Burdy" lub jej wydań specjalnych dowolnej kreacji i nadaniu jej wyglądu w stylu vintage.

Od zawsze marzyłam o stworzeniu kreacji w stylu vintage. Jak tylko zobaczyłam to ogłoszenie od razu pomyślałam, że to właśnie dla mnie. Wybór padł na sukienkę w stylu lat 50! Dlaczego lata 50? Ponieważ je kocham! Są przepiękne, bardzo dziewczęce i wdzięczne. W mojej kreacji postawiłam na dekolt w łódkę oraz mocno rokloszowany dół o długości za kolano - jak to w latach 50 było. Na wykrój wybrałam model #103 z "Burdy" 3/2011 oraz #133 z "Burdy" 9/2012. Góra to połączeniu dwóch wykrojów, dół jest to wydłużony i poszerzony model z "Burdy" 9/2012.

Konkurs miał dwa etapy. W pierwszym trzeba było uszyć kreację i zrobić zdjęcia. W pokazaniu efektu końcowego pomogła mi niezastąpiona "Katari". Na wyniki trzeba było czekać około 3 tygodni. Nadszedł 19.10. otwieram skrzynkę mail-ową a tam informacja, że zakwalifikowałam się do drugiego etapu. Z tylu zgłoszeń wybrali 20 osób i w tym gronie byłam ja. Do drugiego etapu trzeba było wysłać sukienkę do redakcji i wtedy typowali już finałową 3. Niestety nie znalazłam się na podium. Ale i tak ciesze się z tak ogromnego wyróżnienia.