poniedziałek, 27 czerwca 2016

Lime

Kobaltowa sukienka była typowym "slow sewing" ta natomiast jest jej przeciwieństwem.
Uszyłam ją w ostatniej chwili. Zajęło mi to niecały tydzień równocześnie studiując i pracując. 
Jako materiał wykorzystałam krepę wiskozową- bardzo wdzięczna. Myślałam że będzie problemowa, a tu proszę taka niespodzianka. Jest delikatnie rozciągliwa. Do tego modelu okazała się strzałem w 10!








A to już ja z mama w moich dziełach :D


czwartek, 16 czerwca 2016

Pink Cat

Nie samymi sukienkami człowiek żyje!
Dzisiaj zapraszam do oglądania kotka. Jest to moja wesoła twórczość. Wykonany z 100 % bawełny. Twarz wyszyta na zwykłej maszynie stębnowej. Ozdobiony szarą tasiemką ; )









czwartek, 2 czerwca 2016

Cobalt

Na blogu zapadła cisza... Ale oto jestem!
Przedstawiam dzisiaj sukienkę, która była typowym "slow sewing".
Została wykrojona w styczniu, jednak skończyłam ją dopiero w połowie kwietnia.
Powoli, bez pośpiechu, w wolnej chwili :)
Uszyłam ją z materiału jakim jest bawega. Na dodatek jako pierwsza jest cała na podszewce!  Góra to przerobiony wykrój z "Burdy", natomiast dół wykonany jest z koła, z zakładkami. Dodatkowo dodałam kieszenie w szwie. Jak na porządne kieszenie przystało, wykonane są z bawełny; aby dodać nonszalancji wybrałam białą w granatowe paseczki.
Zapraszam do oglądania i komentowania :D