piątek, 30 października 2015

Swiatowy dzien spodnicy


Dzisiaj obchodzimy światowy Dzień Spódnicy! Z tej okazji chciałam wam krótko opowiedzieć jak to z nią było... :)

Na początku spódnice nosili mężczyźni. Wykonane były głównie ze słomy, trzciny bądź futra zwierząt. Kobiety natomiast okrywały się pledami.




Spódnica, na przestrzeni wieków, zmieniała się diametralnie. W średniowieczu mężczyźni zastąpili spódniczkę na solidną zbroję, a kobiety z wyższych sfer nosiły ogromne, szerokie spódnice, których średnica u dołu wynosiła nawet 3 metry!



Z czasem zarysował się wyraźny podział. Panowie nosili spodnie, a kobiety spódnice.

Lata 20

Nastała moda na tak zwana "chłopczycę". Spódnica uległa skróceniu. Popularne stały się wąskie, plisowane za kolano.




Lata 40

Królowała spódnica ołówkowa z obowiązkowym podkreśleniem talii.



Lata 50

Rewolucja w świecie mody. W 1947 r Christian Dior zaprezentował nową sylwetkę zwaną "New Look". Dopasowany żakiet z mocno rozkloszowanym dołem do połowy łydki.


Lata 60

Powstaje nowy model spódnicy, Brytyjka Mary Quant tworzy wygodny strój do pracy, nazwany spódniczką "mini".



Lata 70

Lata hipisów. Powrót do spódnic maxi. Królują wzory, falbany, dżins oraz zamsz.



Lata 80

Styl biznesowy, korporacyjny. Wykreowany przez Giorgio Armani'ego. Spódnica elegancka i wąska.


 

Lata 90

Popularny styl vintage i boho.



Wiek XXI

Dzisiaj "wszystkie chwyty dozwolone"! :) Nosimy od długich po mini. Ołówkowe i te rozkloszowane, dresowe i tiulowe...


Materiały pochodzą z google.pl

niedziela, 18 października 2015

Like a ballerina

Przedstawię wam teraz jedną z pierwszych malutkich tiulówek! :)
Spódniczka jest uszyta z mocno zmarszczonych prostokątów. W pasku zrobiłam trzy tunele, w których jest gumeczka. :)

Zapraszam do oglądania! 










poniedziałek, 5 października 2015

a little bit

Dzisiaj więcej gadania.
Od jakiegoś czasu pojawiły się nowe funkcje na blogu. Kolumna po prawej stronie - tam możecie je dostrzec.
Pierwsza z nich to logo Burdy.
Hm. Burda - co to jest? Jest to czasopismo, które powstało w latach 50 :) stworzone przez Aenne Burda :) więcej historii w linku klik.
Gazeta posiada stronę internetową, gdzie można umieszczać swoje "uszytki". Posiadaczką jednego z kont jestem ja. Klikając w to logo przeniesiecie się w niezwykły świat krawiectwa.




Troszkę niżej jest druga funkcja. Tym razem odniesienie do mojego Instagrama.
Tam znajdziecie najwięcej zdjęć mojej twórczości. Także zachęcam do obserwowania, komentowania i lajkowania.

Ostatnia już rzecz to 'obserwowanie" mojego bloga.
Jeżeli chcecie być na bieżąco, to kliknięcie "obserwuj" będzie waszym najlepszym wyborem.
Dzięki  temu żaden post was nie ominie.



Z góry przepraszam za to, że posty pojawiają się tak rzadko, ale szycie to proces długotrwały.
Doświadczone krawcowe często robią coś w jedno popołudnie, mi zajmuje przynajmniej kilka dni.
Zaznaczam, że moja przygoda zaczęła się w czerwcu 2014 r. Wtedy pierwszy raz usiadłam do maszyny.
Więc proszę mi wybaczyć... :)

To tyle na dzisiaj.
Do następnego!