poniedziałek, 26 listopada 2018

Szycie na pokaz


Na początku października wystartował konkurs pod hasłem "Szycie na pokaz", organizowany przez Ultramaszynę, Burdę oraz Tkaniny Karoliny.  W pierwszym etapie  należało zgłosić dowolną ilość stylizacji przez siebie uszytych. U mnie trafiło na szarą, długą sukienkę oraz na tropikalną maxi. Ręcznie przyszywana koronka musiała trafić w gusta jury bo to szara sukienka przyniosła mi szczęście. Wybrano 35 finalistek, dla których nagrodą było pójście w pokazie mody!

Ale to nie koniec! Konkurs miał też drugim etap. Należało uszyć dodatek uzupełniający naszą stylizację. To on dawał przepustkę do walki o główną nagrodę, jaką była hafciarka.

Zgłaszając się do konkursu wiedziałam, że u mnie skończy się tylko na pierwszym etapie. Niestety jeszcze nikt nie opatentował wydłużenie doby!

W końcu nadszedł ten dzień - 24.11.2018 r (sobota).
Po kilku przeszkodach udało się dotrzeć na trwającą już pierwszą próbę.
Magda (Lans Dwa Trzy) - pani reżyser pokazu! Ewidentnie była w swoim żywiole ;*


Po próbie miałyśmy czas na fryzjerów i stylistów.



O godzinie 11:00 odbyła się kolejna próba. 



Za makijaż i fryzurę była odpowiedzialna łódzka szkoła mody, kosmetologii i fryzjerstwa - ANAGRA


Nadeszła godzina 14:00 - pokaz czas zacząć!




Emocje były niesamowite! Wszystkie dziewczyny wyglądały rewelacyjnie! Dodatki, które poszyły zapierały dech w piersiach. Jury miało trudną decyzję do podjęcia. 


Bo długich debatach, udało się wyłonić zwycięzców. Oto one!
(od lewej Ilona Dobosz - nagroda specjalna za Najlepszą Torebkę; Diana Kisiała - III miejsce; Emilia Gryszpińska - II miejsce; Monika Grzegorczyk - I miejsce)


Na koniec pamiątkowe zdjęcie. 


Po całym evencie przeszłyśmy/przeszliśmy na stoisko ultramaszyny, gdzie świętowałyśmy nasze zwycięstwo. Nie obyło się również bez pamiątkowych zdjęć na ściance! 






6 komentarzy:

  1. 😍😍😍 Cudownie było się spotkać w tak zacnym gronie. Normalnie bajka 😘😘😘

    OdpowiedzUsuń
  2. Cześć,
    Gratulacje!! Śliczna sukienka, zdecydowanie zasłużyła na nagrodę :)
    Pozdrawiam,
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem pewna, że pokaz był emocjonujący... Żałuję, że nie mogło mnie na nim być!

    OdpowiedzUsuń